klub54
Osiągnięcia

Osiągnięcia

Każdy klub ma swoją historię, KLUB 54 tez swoją ma podobnie jak osiągnięcia…
… a zaczęło się tak – 1) Lewy alias Majk dla niektórych Prezes :). 2) Peter. Mieszkaliśmy sobie na dzielnicy 1000-lecie w bloku 4-piętrowym przy ul. Okólnej 107. Tam też mieszkali klatkę obok trzej inni gracze Naszego KLUBU 54 3) Marek Cz. 4) Borówa i 5) Kocyś. Graliśmy sobie pod blokiem jak byliśmy jeszcze małymi dzieciakami w piłę nożną, a jak troszkę urośliśmy to graliśmy na SP 41 na boisku przy szkole do której wszyscy chodziliśmy. My mieszkaliśmy w drugim bloku od szkoły, niebawem dołączyli do nas 6) Tomek „Nitka” a z czasem 7) Bart którzy mieszkali w czwartym bloku przy ul. Okólnej 109.

Graliśmy tam wiele lat głównie na betonie przy SP 41. Pewnego razu jak graliśmy na SP 41 przyszedł jeden koleś (Maniek) i spytał się Nas czy nie zagramy z nimi na TZN-ie. Zagraliśmy, potem prawie co tydzień w sobotę lub niedziele graliśmy z ekipą tego kolesia tzw. „Mańkami”, My dla nich byliśmy „Parkitką”, nie wiedzieć czemu skoro tylko jeden z Nas był z Parkitki – to był Johny.

I tak się zaczęło…..

dalej w telegraficznym skrócie:

Turniej geodetów – jako że jestem z wyuczonego zawodu geodetą to za namową Tauzena (chodziłem z nim do klasy) przystałem żeby dołączyć do drużyny geodetów częstochowskich i zagrać w Zabrzu przeciw innym geodetom z całego kraju. Mieliśmy ćwiczyć i zgrywać się przed turniejem, ale z kim grac sparingi jak nie z najlepszymi?. Graliśmy przeciw KLUBOWI 54 który praktycznie cały czas Nas łoił. W turnieju w Zabrzu w którym wystąpiliśmy w Naszych szeregach ze względu na brak czynnika ludzkiego zagrali jeszcze Adik i Marek. Zajęliśmy 10 miejsce w kraju, na 10 ekip :). Zaraz po tym turnieju do skałdu KLUBU 54 dołączył 11) Mario.

W
styczniu 2004 roku na Hali Polonia rozegraliśmy bardzo ciekawy mecz z zaprzyjaźnioną ekipą siatkarzy. Mecz rozstrzygnął sie w dosłownie ostatniej sekundzie meczu gdy Nasz bramkarz strzelił na 21:20. W drużynie siatkarzy grali: Murek, Winiarski, Kryś, Szymański, Żygadło i masazyta AZSu Sznober. Ciekawsotką było że w prawie 2 godzinnym meczu Nas było 11 do zmiany, a siatkarze zagrali gołą szóstką. Wydolność reprezentantów Polski byla niesamowita – wytrzymali ten mecz kondycyjnie za co wielki szacunek.
W tym samym roku odnieśliśmy też bardzo prestiżowe zwycięstwo w towarzyskim spotkaniu w Hali Polonia, zmiezylismy się wówczas z jednym z najlepszych zespołów I ligi amatorskiej – zespołem TRW. Wynik 21:9 dla Nas dziwi tym bardziej że My przyszlismy tylko w 7, a team TRW liczył ponad 20 graczy :)
Lata 2004-2005 to głównie turnieje w Złotym Potoku i 3 wygrane w 4 turniejach :), tj.:
- I miejsce w turnieju z puchar „LATO FILMOWE 2004″ (z gościnnym wystepem Pawła Woickiego – późniejszego kadrowicza reprezentacji Polski w piłce siatkowej),
- I miejsce w turnieju z puchar „Święto pstrąga 2004″,
- I miejsce w turnieju z puchar „LATO FILMOWE 2005″.

TURNIEJ HALOWY o PUCHAR 80-lecia KLUBU SPORTOWEGO „CZĘSTOCHOWKA” 13-01-2007 rok – II miejsce
Pozostaje radość że czarny koń zawodów na pewno nie zawiódł (patrz Klub 54). Nasza gra w żadnym przypadku ujmy nam nie przyniosła a średnia straconych bramek 0,5 na mecz budzi chyba szacunek innych drużyn. Nagroda dla najlepszego strzelca przypadła Petrowi a w kuluarach mówiono że gdyby jej nie zdobył to zostałby graczem turnieju.

III Turniej Halowej Piłki Nożnej o Puchar Prezesa Stowarzyszenia Handlowców „Jagiellończycy” rozegrany 11 lutego 2007 roku w Kłobucku.
Jak pisano wcześniej na stronie regionalnej piłki nożnej http://www.astar.czest.pl w turnieju wystąpią cztery drużyny z I ligi zakładowej trzy z II ligi zakładowej i „nowicjusze” CLUB 54 J.
Nam było to jednak na rękę, bo lubimy grać w turniejach jako „czarny koń zawodów”
W ciągu tygonia w prasie kłobuckiej napisany został taki komentarz :)
Pogodzili wszystkich – Klub 54 zwycięzcą turnieju !

W lato 2007 roku znów towarzyski turniej w Złotym Potoku – III miejsce.

I Halowy Turniej Piłki Nożnej „COMPENSA CUP” – Przyrów 09-02-2008 roku.

Nagrodę dla najlepszego strzelca turniej odebrał Adrian, warto dodać że na tę nagrodę ciężko zapracował cały zespół. Adrian prócz statuetki odebrał piłkę nożną z rąk najlepszego wójta w Polsce z Przyrowa. Marek odebrał nagrodę za I miejsce w turniej jako kapitan zespołu, także od wspomnianego wójta.

Exact_systems
Gre.pl
© 2010 wykonanie: strony internetowe gre.pl